Jeszcze nigdy nie miałam rozpoczętych tyle prac na raz i nie skończonych. Za dużo chcę zrobić i za chwilę mi półek braknie na nieskończone prace. A w międzyczasie powstał kolejny exploding box z okazji Chrztu Św. Szarość z odrobiną różu, fuksji.
Dużo kwiatów, tekturki przypruszone brokatem.
Pozdrawiam i bardzo dziękuję za odwiedziny na blogu.































































