Witajcie. W związku z tym, że powiększyła nam się rodzina o słodkie Maleństwo, postanowiłam na pewien czas zawiesić swoje scrapowanie, mediowanie itp. Ale wiecie jak to jest ... wierci od środka i nie daje spokoju... no po prostu musiałam coś zrobić. I zrobiłam... warsztaty. Co prawda w baaardzo wąskim gronie (a, moja siostra i jej córeczka), ale było świetnie. Miejsce spotkania - sypialnia. Temat - mediowanie pędzla na podstawie filmiku https://youtu.be/PzUJxT4ZEYc autorstwa anai.
Zaliczyłam totalny reset. Tego mi było trzeba.
Najmłodsza z uczestniczek na przekór wszystkiemu postanowiła jednak popracować w zupełnie innej technice i tematyce 😁.
Dosyć sprawnie poszło mi przygotowanie wszystkiego na to nasze mediowanie. Pracowałyśmy około 3 godziny. Dla mojej siostry było to coś nowego, innego od tego czym się zajmuje hobbystycznie (czyli tworzenie pięknej biżuterii).
Poniżej kilka zdjęć z warsztatów i kilka już gotowych prac.
To praca naszej najmłodszej (6 lat) uczestniczki Milenki.
Ja wykonałam duży pędzel w czerni, dwa małe są mojej siostry. W wykończeniu tego jasnego pędzla odrobinę pomogłam siostrze.
Korzystając z okazji bardzo dziękuję wszystkim odwiedzającym za wspaniałe komentarze. Dziękuję, że jesteście.
Pozdrawiam serdecznie.