Kolejna nowość wśród moich prac - kartki sztalugowe okrągłe. Pobawiłam się tylko papierami, bez żadnych dodatków, kwiatków. I powiem szczerze, że nie jest to łatwe zadanie. Trzeba się nieźle natrudzić aby umiejętnie wykorzystać elementy do wycinania, które są dołączone do kolekcji papierów. Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, ale ćwiczę, próbuję, uczę się.
Na pierwszy ogień poszły dwie kartki, które można spersonalizować na konkretną okazję.
Już pracuję nad następnymi...
Pozdrawiam i dziękuję za przemiłe komentarze. Zapraszam.





























































