Dzisiaj prezentuję exploding box ślubny, wykonany przeze mnie według wytycznych brata pana młodego. Miał być kociołek, w którym będą umieszczone monety o nominale 5 zł, coś związanego z zainteresowaniami pana młodego (piłka nożna) i pani młodej (moda, uroda), kolory ulubionego klubu piłkarskiego.
Kociołek dotarł do mnie w ostatnim momencie. Pomalowałam go najpierw białym gesso, potem złotą farbą akrylową i delikatnie wykończyłam woskiem czerwone wino. Powiem szczerze, że podoba mi się efekt końcowy.
Kwiatki robiłam sama ze sztucznych kwiatów, które wcześniej porozdzielałam na osobne płatki. Wykorzystałam tiul, pręciki i ćwieki.
Pracę zgłaszam na wyzwanie:
Scrapkowo. pl - Paski, kratki.
Pozdrawiam.