Witajcie po długiej przerwie. Mimo fatalnego czasu (mam wrażenie, że cały ten rok jest ciężki) staram się tworzyć. Czasem przerwy są długie ale wracam do pracy ze zdwojoną mocą. Niestety mam duże zaległości w fotografowaniu prac i publikowaniu zdjęć. Nigdy się chyba nie polubię z fotografią, co sprawia, że tracę zapał do robienia zdjęć swoim pracom.
Ale... nie po to się ma zdolną siostrę żeby siedziała bezczynnie.
Już jej podrzuciłam kilka prac, zdjęcia się robią.
Póki co chwalę się moim aniołem ze świecznikiem na cokole, wykonanym w ramach Iwankowych warsztatów u Kasi.
To nie jest łatwa praca, to nie jest również praca, którą robi się szybko, krótko. Ja robiłam ją przez kilka wieczorów, czekając aż wszystko samo wyschnie.
Robiłam już kilka aniołów z powertexu, ale ten był najbardziej czasochłonny, przy tym nauczyłam się wykorzystywać mnóstwo nowych mediów, które uwielbiam. To właśnie jest moja bajka.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć autorstwa mojej siostry - Beaty Czyżewskiej (fb - Beatafotografuje).
Beata, dziękuję za piękne zdjęcia 💕
Kasia Iwankowo - jesteś wspaniałą nauczycielką, dziękuję bardzo 💕
Pozdrawiam serdecznie.